Dziś radni skomplikują taryfę komunikacji miejskiej

Zgodnie z wnioskiem MZDiT, radni na dzisiejszej sesji Rady Miasta zagłosują nad zmianami w taryfie komunikacji miejskiej w Częstochowie
Postulowane poprzez Prezydenta Miasta Częstochowy to wprowadzenie biletu czasowego godzinnego w cenie 5,40zł obowiązującego na terenie miasta i strefy podmiejskiej oraz obniżenie ceny biletu dobowego z 12zł do 10zł obowiązującego na terenie miasta i wprowadzenie dobowego biletu ulgowego. Według naszych informatorów, radny A. Gawroński zamierza zaproponować jeszcze wprowadzenie – najprawdopodobniej na wzór Krakowa – do taryfikatora biletów rodzinnych (2+2) weekendowych oraz wycieczkowych.
Wszystkie bilety będą niedostępne w punktach sprzedaży detalicznej, wobec czego wprowadzone zmiany pozostaną martwe – bilety czasowe do nabycia są jedynie w punktach sprzedaży MPK oraz wybrane u kierujących pojazdem.
Ta jedynie kosmetyka, to działania prowizoryczne, które kojarzą mi się z naprawą wysłużonej, starej konstrukcji taśmą klejącą, zamiast budowy od nowa przy użyciu współczesnych narzędzi. Od czasu przed ostatnią podwyżką cen biletów kierowane przeze mnie stowarzyszenie postulowało ucywilizowanie cennika biletów poprzez rezygnację z ARCHAICZNEJ taryfy przejazdowej na rzecz taryfy czasowej. Obecnie stosowana taryfa polega na inkasowaniu opłaty za pojedynczy przejazd jednym pojazdem. Jeśli nasza podróż wiedzie dwoma lub więcej liniami, musimy zapłacić (skasować bilet) dwa i więcej razy. Problemu nie mają osoby regularnie korzystające z komunikacji miejskiej, bowiem z zasady posiadają bilet sieciowy. Jednak osoby korzystające z publicznego transportu doraźnie lub rzadko (wówczas cena sieciówki nie bilansuje się) takowego biletu nie używają, a więc muszą płacić za przejazd detalicznie (nawet, jeśli wyposażyły się w „nowoczesną” e-portmonetkę). Wiadomo jest także, że nie można pokryć miasta siecią linii wiodących zewsząd wszędzie tak, by każdy mógł jechać bezpośrednio do wybranego celu podróży bez przesiadki, bowiem jest to rzecz utopijna i nieekonomiczna.
Skuteczna komunikacja miejska, to układ optymalnie ułożonych tras mających wiele punktów wspólnych, na których pasażerowie w wygodny sposób mogą się przesiąść z jednej linii na drugą. Taki układ pozwala na zbudowanie solidnej sieci często kursujących tramwajów i autobusów, których rozkłady są ze sobą tak zsynchronizowane, aby przesiadki były zawsze możliwe i łatwe do przewidzenia przy braku znajomości rozkładów jazdy – ułożonych tak, aby nie było konieczności ich zapamiętywania. Taka sieć może jednak działać sprawnie wtedy tylko, gdy towarzyszy jej taryfa uwzględniająca przesiadki. Pasażer w mieście powinien płacić za pojedynczą podróż z punktu początkowego do punktu docelowego niezależnie od ilości wykorzystanych linii. Taka taryfa jest sprawiedliwa społecznie, bowiem nie dzieli pasażerów na tych, którzy mimo wszystko mogą jednym środkiem pojechać bezpośrednio, a inni z przyczyn historycznych lub urbanistycznych zawsze będą korzystać z przesiadki. Taka taryfa nie dezorganizuje także budżetów pasażerów, którym zmieniono układ linii np. z powodu objazdów i wprowadzono im konieczność podróży dwoma, a nie jednym środkiem – zawsze bowiem zapłacą tyle samo.
Częstochowski Klub Miłośników Komunikacji Miejskiej postulował wprowadzenie łatwej do zapamiętania i prostej w działaniu taryfy czasowej, na którą składały się bilety: tani bilet krótkoprzejazdowy (dla tych, którzy przejeżdżają jedynie kawałek, nawet spontanicznie), bilet 45-minutowy (tylko miejski) i 90-minutowy (miasto i strefa podmiejska) i dobowy (miasto i strefa podmiejska) – ceny kolejnych stanowić miały wielokrotność poprzednich ta, aby możliwe było korzystanie z jednego nominału w różnych konfiguracjach, co miało z kolei obniżyć koszt dystrybucji biletów oraz uczynić taryfę przyjazną pasażerowi. W zaproponowanej przez CKMKM postaci cennika, za przejazd na tzw. bilecie krótkim (do czterech przystanków) osoba korzystająca z ulgi miałaby zapłacić 75 groszy! Publikacja propozycji spotkała się z ogromnym odzewem w internecie, zaś komentujący deklarowali rezygnację z własnych środków transportu, jeśli mieliby zapłacić wskazane kwoty.
Wniosek jest oczywisty – prosta taryfa, w dodatku preferująca i ułatwiająca przesiadki, przyczyniłaby się do wzrostu ilości pasażerów, a to bezpośrednio przełożyłoby się na wpływy z biletów, co na pewno równoważyłoby niższe ceny detaliczne. To zatem skuteczna zachęta do korzystania z komunikacji miejskiej! W odpowiedzi na propozycję miasto stwierdziło, że owszem, propozycja jest dobra, ale obawa o wpływy była zbyt duża, żeby owy cennik prowadzić w życie. W tym samym czasie radni przegłosowali podwyżki cen znanych nam biletów. Teraz szykują kolejną łatkę, z merytorycznej taśmy klejącej, poszerzającą obecną wielość biletów. Dodatkowo spowoduje to pogorszenie jakości wykonywanej przez operatora komunikacji, bowiem w punktach handlu detalicznego dostępne są jedynie bilety normalne i ulgowe (i to też nie zawsze!) – pozostałe nabyć można jedynie u kierującego. A kierujący obarczony sprzedażą później rusza z przystanku, co powoduje i pogłębia opóźnienia.
Dominik Wójcik
Cennik biletów postulowany w 2011 r. przez CKMKM:
Zestawienie struktury propozycji taryfikatora
Lp.
|
Rodzaj biletu
|
Cena N
100%
[zł]
|
Cena U
50%
[zł]
|
1.
|
Bilet krótki
Jazda do 4. przystanków bez przesiadki
|
1,50
|
0,75
|
2.
|
Bilety zwykłe
|
||
45 minut
Jazda w strefie I, linie dzienne i nocne
|
3,00
|
1,50
bilet zamienny z biletem krótkim N
|
|
90 minut
Jazda w strefie I i II, linie dzienne i nocne
|
4,50
|
2,25
|
|
24 godziny (tzw. dobowy)
Jazda w strefie I i II, linie dzienne i nocne
|
9,00
|
4,50
bilet zamienny z biletem 90 minut N
|
|
3.
|
Bilety sieciowe
|
||
14 dni
|
Postulat poszerzenia oferty dostępnych czasokresów obowiązywania biletu. Realizacja beznakładowa z uwagi na fakt, że bilety te zapisywane są na elektronicznej karcie miejskiej pełniącej funkcję biletu sieciowego |
||
30 dni
|
|||
60 dni
|
|||
90 dni (tzw. kwartalny)
|
|||
180 dni (tzw. półroczny)
|
|||
365 dni (tzw. roczny)
|
|||
inne warianty wg odrębnych ustaleń
|