AKCJA WIATY – takie będą Rzeczypospolite, jakie…

Dzieci w czasie sprzątania wiaty

Częstochowski radny – Łukasz Wabnic – przeprowadził wśród dzieci akcję edukacyjną „Wiaty”, celem której było uświadomienie konsekwencji pisania flamastrami, malowania i wyklejania wiat przystankowych

Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie – głosi przysłowie. Młodzi mieszkańcy Częstochowy w dniu Industriady (8 czerwca) mieli okazję poznać wszystkie konsekwencje niszczenia wiat poprzez nanoszenie tagów, malowanie wrzut, graffiti, czy naklejania wlepek, a nawet wybijania szyb. W czasie pogadanki dzieci dowiedziały się, co niesie za sobą taki czyn:

Celem akcji było poinformowanie dzieci o dużych kosztach związanych z naprawą wiat i uświadomienie im, że naprawa tych wiat i każdego innego obiektu własności publicznej, jest finansowana z naszych wspólnych pieniędzy. Dałem wolontariuszom do zrozumienia, że te pieniądze które są przeznaczane na naprawę wiat, mogłyby być zagospodarowane na coś zupełnie nowego, coś co przyczyniłoby się do poprawy standardu życia w naszym mieście. Tym bardziej, że koszt jednej wiaty autobusowej jest niemały bo wynosi aż 16 tysięcy złotych. Mam nadzieję, że uczestnicy akcji będą mieć to na uwadze, gdy będą starsi – informuje Łukasz Wabnic na swojej stronie internetowej.

W czasie akcji, oprócz 15-minutowej pogadanki, dzieci miały okazję do wspólnego wyczyszczenia wiaty na przystanku Jesienna. Jak stwierdził organizator – dzieciom akcja tak się spodobała, że zamiast jednej, wyczyściły trzy wiaty.

Wspólnie z radnym Wabnicem również mamy nadzieję, że taka akcja pozostawi w umysłach dzieci swój ślad, który będzie oddziaływał na system wartości i przełoży się na poszanowanie własności publicznej – a więc także ich własności. Częstochowski Klub Miłośników Komunikacji Miejskiej zwrócił się do Policji i Straży Miejskiej z wnioskiem o uruchomienie bazy danych służącej dokumentowaniu wykroczeń poprzez malowanie tagów, wrzut, czy graffiti.

Komentarz Dominika Wójcika:

Inicjatywa zasługuje na pochwałę i jest godna uznania, oby ona sama nie została pomalowana barwami polityki, bo cały wysiłek i efekt zostałyby zmarnowane.

Przeczytaj także:

Dominik Wójcik