Szykują się kolejne przeszkody dla tramwajów
Chwalony i podawany za przykład nieskrępowany przejazd tramwaju przez Tysiąclecie może zostać zepsuty. Miasto szykuje kolejne sygnalizatory świetlne
Chodzi o skrzyżowania alei Armii Krajowej z ulicami Worcella i Kiedrzyńską, na których miasto w bieżącym roku planuje budowę sygnalizatorów świetlnych. Tym samym nieskrępowany przejazd tramwaju będący jego cennym atutem, bo przekładający się na prędkość komunikacyjną, zostanie zepsuty dodatkowymi postojami, których już teraz pasażerowie doświadczają na wysokości DH Centrum w al.Wolności.
Jako, że ich budowa jest już nieunikniona, CKMKM wniósł o zastosowanie niezawodnej detekcji oraz bezwzględnego priorytety dla tramwaju. Niezawodność detekcji ma polegać na zastąpieniu bardzo zawodnych czujników optycznych (kamer) detektorami fizycznymi w postaci tzw. sanek. Mają one postać dodatkowego przewodu trakcyjnego ułożonego równolegle do tego zasilającego (stąd skojarzenie z płozami), które są zwierane elektrycznie przez prześlizgujący się tramwajowy odbierak prądu. Wygenerowany impuls elektryczny trafia do sterownika świateł, które – tutaj postulat bezwzględnego priorytetu – niezwłocznie rozpoczyna ewakuację części skrzyżowania, na której znajduje się torowisko, niezależnie od bieżącego cyklu świateł. W ten sposób powinna działać każda detekcja tramwaju, jednak obecnie w Częstochowie działa ona na zasadzie „Widzę Cię, kiedyś włączę Ci światło”.
Dodatkowy postulat, to lokalizacja detektorów. Chodzi o to, by umieścić je nie tuż przed sygnalizatorem, a znacznie wcześniej na takim dystansie, który pozwoli na niezakłócony przejazd tramwaju do sygnalizatora oraz jednocześnie przeprowadzenie przez sterownik ewakuacji przejazdu tak, że tramwaj w ogóle nie zatrzymuje się przed przejazdem. Tym sposobem wnieśliśmy o lokalizację detekcji dla skrzyżowania z Worcella – w stronę Północy na wysokości pawilonu Delicji, w stronę centrum tuż za przystankiem Politechnika.
W kwestii skrzyżowania z ulicą Kiedrzyńską, jako że w tej chwili nie wiadomo jeszcze, jaki będzie zakres inwestycji, przedstawiliśmy postulaty do nasuwających się nam możliwych scenariuszy przebudowy:
- instalacja świateł tylko na przejściu dla pieszych przez al. Armii Krajowej.
W takim wypadku sygnalizacja nie powinna obejmować tramwaju – czyli należy zachować status quo na przejściu przez tory. Podobne rozwiązanie funkcjonuje z powodzeniem przy dworcu PKS, politechnice i jest całkowicie bezpieczne, ponieważ tramwaj zatrzymuje się na przystanku przed przejściem. - instalacja świateł na przejściu oraz na wylocie ul. Kiedrzyńskiej – bez zmiany układu skrzyżowania (bądź z niewielkimi tylko korektami). Sytuacja na przystanku tramwajowym jak wyżej tj. bez świateł na przejściu przez tory. Detekcja tramwaju w celu wymuszenia bezwzględnego priorytetu na skrzyżowaniu z ul. Kiedrzyńską. Dla tramwajów jadących od strony Północy detekcja powinna być na tyle wcześniej, by niekorzystny w danym momencie układ świateł przy Kiedrzyńskiej zdołał się zmienić umożliwiając przejazd pociągu bez zwalniania czy zatrzymania. Detekcja dla tramwaju jadącego z centrum na Północ powinna być na przystanku. Ponieważ dystans jest tu bardzo niewielki, postulujemy, by dla zwiększenia prawdopodobieństwa przejazdu tramwaju przez ul. Kiedrzyńską bez zatrzymania, sygnał „jedź” dla tramwajów (w obie strony) palił się zawsze z zielonym światłem dla równoległego strumienia samochodów podążającego al. Armii Krajowej.
- kompletna przebudowa skrzyżowania polegająca na skumulowaniu w jednym miejscu skrzyżowania, przystanków i przejść dla pieszych przez al. Armii Krajowej. Tramwaje powinny mieć bezwzględny priorytet, by na przystanku stały tylko w celu wymiany pasażerów i ani chwili dłużej. Lokalizacja przystanków, zwłaszcza autobusowych, musi umożliwiać łatwą i wygodną przesiadkę między środkami transportu. Obecne stosunkowo korzystne warunki przesiadki tramwaj / autobus nie mogą być pogorszone a pożądane byłoby ich polepszenie. W tym miejscu chcemy zwrócić uwagę na wyjątkowo negatywny przykład, jakim jest węzeł Estakada, gdzie przejście od tramwaju na drugą stronę skrzyżowania zajmuje więcej niż 5 minut z powodu nie wytyczenia na każdym wlocie przejść (mimo takich możliwości) oraz zastosowania sygnalizacji kompletnie nie uwzględniającej potrzeb pieszych – choć jest to centrum handlowe dzielnic południowych oraz punkt przesiadkowy. Wierzymy, że dla odmiany skrzyżowanie przy Promenadzie Niemena (w razie decyzji o jego kompleksowej przebudowie) stanie się wzorcem dla kolejnych przebudów i będzie przykładem nowoczesnego podejścia do projektowania, w którym komunikacja publiczna i piesi są potraktowani jako równoprawni uczestnicy ruchu.
O postępach będziemy informować.
Dominik Wójcik